Przejdź do głównej zawartości

BIELENDA CARBO DETOX - OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA



Pamiętam jak jeszcze niedawno były mrozy i spadło dużo śniegu, ale w końcu przyszła długo wyczekiwana wiosna. Chyba nic tak nie cieszy jak widok słońca i ciepłe dni :)
O skórę twarzy dbamy cały rok, stosując różnego rodzaju maseczki. Dzisiaj mam dla Was krótką recenzję jednej z dwóch maseczek - Bielenda Carbo Detox, która jest już wszystkim znana a opinie są podzielone, więc i ja podzielę się swoją ;)



Jest to jedna z trzech maseczek, ja wybrałam do cery suchej i wrażliwej. Oczyszczająca maska węglowa działa silnie detoksykująco, poprawiając stan skóry suchej i wrażliwej.
Dzięki zawartości aktywnego naturalnego węgla oczyszcza skórę z toksyn, odświeża, regeneruje i nawilża. Ujędrnia i wzmacnia cienki, delikatny naskórek.
Aktywny węgiel, który w kosmetyce jest zwany czarnym diamentem, działa antybakteryjnie, oczyszczająco, ściągająco jak również wyrównuje koloryt skóry.
Algi chlorella, tak jak aktywny węgiel oczyszczają skórę z toksyn, poprawiają koloryt cery jak i redukują zaczerwienienia, intensywnie nawilżają i odżywiają skórę.
Mimo tych dwóch głównych składników, które tak dobrze mają wpłynąć na cerę, u mnie niestety się nie sprawdziła. Żadnego efektu nie zauważyłam, więc działanie słabe ;)
A za jakiś czas recenzja maseczki z Marion :)




I na koniec zapraszam Was do polubienia strony BellaDeVenus na Facebook'u, aby być na bieżąco z nowymi postami na blogu!
https://www.facebook.com/belladevenus/

Komentarze

  1. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju maseczki.szkoda jednak ze u Cb sie nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego tekst o Facebooku jest skreślony? O.o
    O maseczce nie słyszałam, ale to pewnie z tego powodu, że nie rozglądam się za tego typu produktami. Niby składniki są, więc szkoda, że nie zadziała. ;/
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam żeby zwrócił uwagę ten tekst ;)

      Usuń
  3. Maseczka jest fajna, ale w połączeniu z "parówką", która ładnie otwiera pory.

    http://dobieramypodklady.pl/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jestem otwarta na każde sugestie odnośnie wątka na którego temat jest napisany post a także uwagi, które mogą okazać się cenne a także motywujące do dalszego blogowania ;)

Popularne posty z tego bloga

LIRENE DERMA MATT - ŻEL DO MYCIA TWARZY

Dzisiejszy post poświęcony będzie produktowi z kategorii pielęgnacja twarzy. Jest to mój pierwszy produkt polskiej marki kosmetycznej Lirene. Lirene Derma Matt, jest to złuszczający żel normalizujący do mycia twarzy, do cery mieszanej, tłustej oraz z niedoskonałościami. Działa na skórę oczyszczająco, odblokowuje i zwęża pory, wygładza i złuszcza naskórek jak również łagodzi i nawilża podrażnioną skórę, dzięki witaminie E.
Wcześniej o nim nie słyszałam, więc nie miałam pojęcia czy się sprawdziZazwyczaj do przemywania twarzy używałam żeli oczyszczających Under Twenty lub Garnier posiadające peeling. Ten jednak posiada peeling w małej ilości. Moja cera jest mieszana z niedoskonałościami, więc u mnie żel jak najbardziej się sprawdza. Skóra jest oczyszczona jak i wygładzona. Jak na 150 ml, jest bardzo wydajny ;) Posiada jeden minus, jest to zapach, który jest podobny do najtańszej perfumy, jednak mi to nie przeszkadza ;)

BLUSHING HEARTS TRIPLE BAKED BLUSHER - I ♥ MAKEUP

Dzisiaj będzie o dość znanym produkcie do twarzy. Można spotkać się z nim na prawie każdym instagramowym profilu kosmetykomaniaczki. Chodzi o potrójny róż w kształcie serca z liniiI LOVE MAKEUPod brytyjskiej marki Makeup Revolution. Właściwie o co tyle szumu? Czy faktycznie jest to dobry i godny polecenia produkt? Sam wygląd już przyciąga wzrok i mimo, że opinie są podzielone uważam, że jest to dobry, dobrze napigmentowany róż. Nie ściera się i na twarzy utrzymuje się cały dzień bez poprawek. Mam go bez drobinek - Candy Queen Of Hearts - a z tego co się orientuję są w sprzedaży jeszcze dwa inne z drobinkami rozświetlającymi i są nieco w intensywniejszych odcieniach. Ja akurat wybrałam ten jeden z jaśniejszych. Myślę, że jak na taką cenę, jest to około 30 zł, robi robotę ;) A w Rossmannie był do nabycia za 7,50 zł, także cena jak najbardziej zachęcająca do zakupu nawet bez chwili zastanowienia :) Z tej kolekcji są również do nabycia rozświetlacze w odcieniu złotym i srebrnym o ile p…